Po 16 latach i ponad 50 galach zakończyła się współpraca pomiędzy Mateuszem Borkiem a federacją KSW, w której pochodzący z Dębicy komentator odpowiadał między innymi za rozmowy z zawodnikami.

W życiu zawodowym Borka sporo się dzieje. Pod koniec zeszłego roku razem z Krzysztofem Stanowskim, Michałem Polem i Tomaszem Smokowskim, czyli innymi dziennikarzami piłkarskimi, zapowiedział utworzenie Kanału Sportowego. Wspólny projekt wystartował kilka miesięcy później i cały czas funkcjonuje na YouTube. Początkowo pochodzący z Dębicy komentator miał to łączyć z pracą w Polsacie, w którym spędził 20 lat.

Jak się okazało, przełożeni Mateusza Borka zmienili jednak zdanie i nie zgodzili się, by ten współtworzył KS. Wybór padł na nowy projekt, dlatego dębiczanin rozstał się z długoletnim pracodawcą. Za tym prawdopodobnie poszło zakończenie współpracy z KSW, którego partnerem jest właśnie Polsat.

Po 16 latach kończy się moja przygoda z KSW. 50 gal, dziesiątki przegadanych wieczorów, setki wywiadów, niepowtarzalne emocje. Przed oczami mam łzy szczęścia i dramaty współczesnych gladiatorów. KSW to wspaniali ludzie, pasjonaci, fighterzy, zawodnicy. Tu rodziła się najpierw moja miłość do MMA, a potem szczegółowego zrozumienia tego sportu. To była niewątpliwie jedna z moich najpiękniejszych zawodowych przygód. Przeszliśmy z KSW długą drogę. Od baru Champions w hotelu Marriott po mój futbolowy dom – dom reprezentacji Polski – stadion PGE Narodowy. Cieszę się, że mogłem dołożyć do tego niezwykłego projektu swoją małą cegiełkę. Ale nadszedł czas zakończyć ten etap życia. Czy żal opuszczać rodzinę KSW? Bezapelacyjnie. Ale taki jest widać los niepokornych. Nie wszystko jest zależne ode mnie i nie o wszystkim mogę decydować. Trzeba już patrzeć tylko do przodu, na to co przed nami – napisał na Instagramie.

Oznacza to, że podczas najbliższego KSW 53, które odbędzie się w sobotę, Mateusz Borek nie będzie już częścią ekipy. Podczas tej gali wywiady z zawodnikami będzie przeprowadzał Łukasz „Juras” Jurkowski, również związany od kilkunastu lat z federacją.

Przypomnijmy, że dębicki dziennikarz poza działalnością w Kanale Sportowym, jest również właścicielem MB Promotions – firmy promotorskiej, która ma pod sobą zarówno pięściarzy, jak i gale bokserskie. Ostatnio podpisała umowę z TVP na transmisję kolejnych wydarzeń. Nie wiadoma jest jednak przyszłość Borka jako komentatora piłkarskiego.

Fot. Kanał Sportowy

 

Udostępnij
Polub nas na Facebooku

Pksiazek

administrator

Redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.