Jak poinformował przewodniczący Rady Miejskiej w Dębicy Mateusz Cebula, miasto przygotowuje się do złożenia wniosków o dofinansowanie na utworzenie parków kieszonkowych.

Parki kieszonkowe to niewielkie, ale dobrze zagospodarowane tereny zieleni, które powstały już w wielu częściach kraju – zarówno w wielkich miastach, jak i małych miasteczkach. Podczas marcowej sesji rady, Cebula złożył wniosek o przeprowadzenie tego typu inwestycji na terenie Dębicy.

Do złożenia wniosku zainspirowały mnie przykłady wielu innych miast, które już mają takie parki lub je realizują tudzież planują. Mowa zarówno o metropoliach, jak i mniejszych ośrodkach. Gdynia, Polkowice, Kraków, Bydgoszcz, Warszawa, Białystok to tylko przykłady samorządów, które podjęły ten temat. Jedne pilotażowo, a inne zaś hurtowo. Międzyrzecz wręcz chce być miastem-parkiem, gdzie na rewitalizację zieleni miejskiej przeznaczono miliony złotych. Drugim źródłem inspiracji był wniosek złożony do budżetu obywatelskiego w Dębicy przez mieszkańców os. Matejki pilotowany przez p. Pawła Kędziora zakładający właśnie taki park kieszonkowy na tym osiedlu – napisał na Facebooku.

Teraz miasto przygotowuje się do złożenia wniosków w ramach tzw. funduszy norweskich. Starać się będzie o dofinansowanie na utworzenie 6 parków kieszonkowych: na osiedlu Matejki, przy ul. Sobieskiego (przy bloku nr 13 i urzędzie gminy), ul. Ogrodowej oraz przy szkołach nr 9, 11 i 12.

Udostępnij
Polub nas na Facebooku

Pksiazek

administrator

Redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.