Przedstawiciele II LO w Dębicy pokonali ZSOiT z Tarnowa i awansowali do finału Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, która cieszy się coraz większą popularnością.

Co to jest debata oksfordzka?

Debata oksfordzka to dyscyplina, w której dwie drużyny spotykają się, aby przedyskutować uzgodnioną wcześniej tezę. Może ona dotyczyć zagadnień społecznych, ekonomicznych politycznych czy abstrakcyjnych konceptów – mówi Zuzanna Pyzińska, absolwentka II LO Dębicy, która przed trzema laty zdobyła mistrzostwo TLD, a obecnie działa w akademickich klubach zarówno debatując, jak i sędziując poczynania innych. Praca nad tematem składa się z kilku etapów. Najpierw trzeba posiąść obszerną wiedzę na dany temat. Stać się ekspertem. Zrozumieć istotę zagadnienia, aby móc poruszyć skryty w nim problem. Następnie drużyna musi ustalić taktykę oraz linię argumentacyjną, jaką przedstawi na debacie. Jest to moment kluczowy, ponieważ każdy z mówców ma określoną rolę do spełnienia. Wszyscy muszą być dopasowani lepiej niż trybiki w szwajcarskim zegarku. Pojedyncze mowy powinny składać się w jedną sensowną całość. Zwieńczeniem tych wysiłków jest sama debata, kiedy drużyna siada naprzeciw swoich adwersarzy, rozgrzana emocjami i przygotowana do walki na słowa.

W tym sporcie nie liczy się siła mięśni, a siła argumentu. Mówca staje zatem przed trudnym zadaniem. Musi nie tylko przedstawić w sposób jasny i zrozumiały przygotowane wcześniej argumenty, ale również pokonać stres przed publicznością, mówić (nie czytać) tak, aby chciano go słuchać i reagować na kłody rzucane przez przeciwników w postaci pytań – dodaje.

W debacie odbywa się w sposób sformalizowany, a jej przebiegu pilnuje marszałek, który dba o zachowanie kultury słowa i kolejność wypowiedzi. Ważną rolę odgrywa też sekretarz, który zajmuje się mierzeniem czasu mówców. Uczestników ocenia tzw. Loża Mędrców. – Każdy z jego członków odgrywa rolę przeciętnie oczytanego obywatela Unii Europejskiej, ponieważ ocenianie wg subiektywnych poglądów byłoby naruszeniem założeń dyskusji – mówi Zuzanna Pyzińska. 

Dla mnie osobiście debaty to coś, co stanowi potężny motor rozwoju. Nie tylko pozwalają na zdobycie szczegółowych informacji o różnych problemach i zjawiskach, ale i uczą jak spoglądać na nie z różnych perspektyw. Znakomicie doskonalą nasze zdolności pracy w grupie oraz autoprezentacji. Co najważniejsze, to świetna zabawa i rozrywka, a emocje porównywalne do tych odczuwanych przez kibiców Ligi Mistrzów! – dodaje.

Półfinałowa debata II LO z Dębicy

Jak tym razem poradziło sobie II LO? Przedstawicieli tej szkoły czekał wymagający przeciwnik i bardzo skomplikowana teza, bo tematem sporu była maszyna przeżyć Roberta Nozicka. Zadaniem drużyny z Dębicy było udowodnienie, że przeciętny 21-latek mieszkający w Unii Europejskiej nie podłączyłby się do niej. Debata była zacięta, a do ostatnich minut nikt nie miał pewności, który z zespołów będzie walczyła o tytuł mistrza. Ostatecznie wynikiem 461-457 zwyciężyło dębickie liceum.

Kiedy finał?

Pojedynek finałowy pomiędzy II LO w Dębicy a II LO z Tarnowa odbędzie się już 10 października o godzinie 13 w ośrodku Alegoria w Tarnowie. Niestety w związku z pandemią, publiczność nie będzie mogła na miejscu uczestniczyć w debacie w nim uczestniczyć. Dostępna będzie jednak internetowa transmisja.

Więcej informacji o Tarnowskiej Lidze Debatanckiej.

Fot. Tarnowska Liga Debatancka

Udostępnij
Polub nas na Facebooku

subscriber

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.