Bardzo często zdarza się, że kontuzje oraz zawieszenia przysparzają klubowi mnóstwo problemów. Teraz w takiej sytuacji znalazła się Wisłoka Dębica, dlatego do drużyny sprowadzony został zawodnik Sandecji Nowy Sącz, Konrad Mrózek. 

W przypadku biało-zielonych sytuacja była bardzo trudna. Tomasz Libera musiał pauzować za kartki, więc między słupkami miał go zastąpić Kamil Dybski. Niestety na piątkowym treningu rezerwowy bramkarz złamał palca. W takim wypadku bardzo szybko zainterweniował prezes Wisłoki Dębica i w mgnieniu oka dogadał się z przedstawicielami Sandecji Nowy Sącz. Na wypożyczenie do Dębicy przyszedł 19-letni Konrad Mrózek. W przeszłości występował w m.in. juniorach Cracovii czy Unii Tarnów. 

Sytuacja była na tyle niewygodna, że nowy nabytek musiał momentalnie zająć miejsce w bramce i wystąpił podczas dzisiejszego spotkania z Lewartem Lubartów. Mecz był bardzo wyrównany i zakończył się wynikiem 1:1. Było to już ostatnie starcie Wisłoki w tej rundzie, w której zajęła 11. miejsce. 

Fot. Wisłoka Dębica

Udostępnij
Polub nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.